poniedziałek, 28 kwietnia 2014

GOMENASAY

Przepraszam ze nic nie dodaje ale po ostatnich wydarzeniach nie moge dojść do siebie. Jak tylko wszystko wróci do normy wrócę do regularnego dodawania postów. Jeszcze raz przepraszam.

piątek, 11 kwietnia 2014

Pastel goth - kawaii z kowaii

Pastel goth - kawaii z kowaii
Większość z nas pewnie myśli ze styl ten powstał w Japonii. Sama tak myślałam dopóki nie zgłębilam tematu, Japonki po prostu przejęły ten styl i dodały do niego kilka dodatków. Pozatym gdyby nie one styl ten był by mało znany, dlatego większość uważa ze wymyśliły ten styl. Pastel Goth jest stylem który łączy mroczne ubrania Goth'ow z slodkimi pastelowymi ubraniami. Cóż tutaj więcej mowić, dosłowne połączenie kawaii z kowai. 

Przepraszam ze nie dodałam szybciej postu, ale wyjechałam na święta do tajemnego miejsca bez internetu. 
Gomenasay :c 





piątek, 4 kwietnia 2014

Hotel hotelem ...

Hotel hotelem ...
Dzisiejszą notkę poświęcę hotelom w Japonii. Niektóre moim zdaniem sa straszne, dosłownie (mam klaustrofobie).  W Japonii możemy spotkać standardowe hotele i hostlele ale tez ryokany i inne dziwne miejsca typu rabu hoteru, hotele kapsulowe (tych sie boje) czy biblioteko-kafejko-noclegownie. 
Jak wygląda zwykły hotel lub hostel to zapewne każdy wie :) W Japonii hotele nie odbiegają od standardów europejskich z jedną malutką różnicą, napiwki są już wliczone w cenę pobytu w hotelu. Japończycy są do tego bardzo przyzwyczajeni i często mają problem (o ile można to nazwać problemem) z zostawieniem go gdzieś za granicą. Moim zdaniem taki system, że napiwek jest już wliczony jest świetny ^^ 

Hotele biznesowe, jak sama nazwa wskazuję są dla biznesmenów. Japończycy często zostają długo w pracy i zazwyczaj pracują daleko od domu. Dlatego nie opłaca im się wracać do domu na 3/4 godziny jak sama podróż do niego i z powrotem trwała by dwie. Pokój w tym hotelu wynajmuje się z reguły na kilka godzin. Pewnie dlatego pokoje są zminiaturyzowane. Znajdziemy w nich łóżko, telewizor i łazienkę, ale czego chcieć więcej? Przecież i tak tam tylko śpimy :) Jednym OGROMNYM plusem jest to, że na jednym z pięter możemy znaleźć basen z gorącą wodną pełną leczniczych pierwiastków tzw. onsen. Japończycy to uwielbiają i są bardzo zawiedzeni jeżeli nie zdążą wrócić do hotelu przed zamknięciem onsenu.

Ryokany to małe hoteliki / pensjonaty. Zrobione w tradycyjnym japońskim stylu, zbudowane z drewna i  posiadające japoński ogródek ( *__* ) Zazwyczaj są prowadzone przez jakąś rodzinne, w rodzinnej atmosferze. Ryokan jest wyposażony w futon,  japoński szlafrok yukata, w którym chodzi się do o-furo (wspólna łaźnia) lub ryokanie, można też w nim spać. Oczywiście w cały pobyt są wliczone tradycyjne japońskie posiłki :) Jak dla mnie najlepszy z możliwych noclegów.



Hotel kapsułowy, jest to spanie w plastikowym pojemniku, podobnym do trumny .. nie wiem jak was ale mnie to przeraża. Do środka wchodzi się stylem "na śledzia" i leży się tak całą noc. Podobno mega ciasnota. W środku znajdziemy: pościel, poduszkę, internet, telewizor, radio i budzik. Nie brzmi źle gdyby nie ta ciasnota. Cała "bańka" ma wymiary 1x1x2 metry. Pomyślcie co by się stało gdyby w takiej bańce spotkało nas trzęsienie ziemi? Na samą myśl przechodzą mnie ciarki. 


Rabu hoteru  czyli w tłumaczeniu hotel miłości. Myślę że nazwa mówi sama za siebie. Hotele te są dostępne dla wszystkich, dosłownie. Jest tak ponieważ biorąc ten pokój jesteśmy całkowicie anonimowi. W rabu hoteru można znaleźć najróżniejsze pokoje, od takich zwykłych do stylizowanych na szkolną klasę lub wagony w metrze. Jak kiedykolwiek będziecie w Japonii na pewno nie przegapicie tego hotelu. Zazwyczaj jest pomalowany na kolory typu: różowy lub czerwony, a na szczycie jest jakiś kiczowaty neon typu serce. Hotele te są bardzo popularne w Japonii.



Biblioteko-kafejko-noclegownia, jest popularna wśród imprezowiczów. Zazwyczaj zmęczeni imprezą Japończycy wynajmują pokój, albo raczej boks. Całość jest ogrodzona jakby parawanem z otwartą górą. Można siedzieć w swoim boksie serfując po internecie lub oglądają telewizję albo wyjść z niego do biblioteki i czytać książki. Jeżeli ktoś woli sen może położyć się na swojej kanapie, niestety nie rozkładanej. 
Wybierając się do Japonii miejsc do spania na pewno nam nie zabraknie ^^



wtorek, 1 kwietnia 2014

"Ao no Exorcist" - manga

"Ao no Exorcist" - manga
Zapewne większość z was słyszało o anime Ao no Exosrcist, a ci którzy zakochali się w nim zapewne nie mogli się doczekać wydania mangi, po Polsku (tak jak ja) Było mi wręcz smutno że manga jest po Japońsku i po Francusku, a po Polsku nie. Gdybyście mogli wyobrazić sobie moją radość gdy przeczytałam, że w Waneko wydaję tą mangę, skakałam z radości jak szalona (dosłownie >.<) Teraz może przejdźmy do fabuły bo nie każdy wie, że od 5 tomu manga i anime będą się od siebie różnić. Już wam tłumaczę dlaczego :) Kazue narysowała kawałek przygód Rina Okumury (mogłam źle odmienić GOMENASAY) a wspaniały pan od anime chciał wydawać kolejne odcinki. Wywierał presję na naszej biednej autorce, więc ta nie mogła narysować czegoś sensownego. Skończyło się na tym że autor anime poleciał ze swoją twórczością, ale Kazue pilnowała go żeby za bardzo nie szalał. Mówi (w którymś wywiadzie c:) że nie chciała, żeby losy Rina potoczyły się w ten sposób, dlatego też wyda mangę :) Jestem z tego powodu meeeega szczęśliwa i gdzieś tam głęboko w sercu mam nadzieje, że wszystko potoczy się inaczej. Zachęcam was bardzo gorąco do obejrzenia anime, ale też do przeczytania mangi :) Bo od 5 tomu poznamy nowe przygody najwspanialszego chłopaka na świecie, Rina Okumury. Dam wam teraz taki okładkowy (bez obaw nie ma spojlerów) opis mangi :) 

Rin Okumura ma 15 lat, brata bliźniaka który jest od niego lepszy w nauce i... praktycznie wszystkim innym oraz brak pomysłu co robić w życiu. Odkąd zmarła ich matka wraz ze swoim bratem Yukio żyją pod opieką księdza Fujimoto. Jednak sielanka do dnia, kiedy to okazuje się, że Rin jest kimś więcej, niż tylko zwykłym nastolatkiem a jego ojciec nie był zwykłym śmiertelnikiem ale... demonem. I to nie byle jakim demonem... Prawda jest taka, że ojcem Rina jest bowiem sam Szatan, władca Piekła. Od tego momentu nic nie jest już takie jak kiedyś...

Autor: Kazue Katou
Tytuł oryginalny:
Ilość tomów: 4/12
Wydawnictwo: Waneko

Wydawca oryginalny: Shueisha
Cena: 19,99.-
Gatunek: Przygodowe, Fantasy
Tłumaczenie: Jan Świderski
Rin Okumura *__*
Yukio Okumura :3
Mały Rin i Yukio z księdzem Fujimoto :)

P.s. 
Jak tam wam mina prima aprilis? :) 

Copyright © 2014 Świat według N. , Blogger