wtorek, 22 listopada 2016

Bullet Journal - inspiracje

Bullet Journal - inspiracje
Hej :)

Jak pewnie wiecie Bullet Journal stał się ostatnio bardzo popularny.  Ja żyję z nim juz jakieś dobre 3 lata i uważam, że  dzięki temu lepiej planuję mój czas. Chciałabym wrzucić Wam kilka zdjęć inspirujących mnie i jakie wykorzystuję w swoim BJ. W następnym poście może wrzucę mój BJ, ale nie wiem czy ktoś będzie miał ochotę go oglądać ;)






















Na początku bazowałam głównie na pomysłach innych. Potem zaczęłam sama dużo zmieniać i "mieszać" Ważnym jest aby puścić wodze fantazji i nie przejmować się jak coś nie wygląda jak na zdjęciu. To ma być NASZ BJ i nam ma się podobać :) 
Idę dodać coś do mojego bo właśnie mnie natchnęło :p Może następną notkę poświecę moim pomysłom. 

do następnej --> 



poniedziałek, 21 listopada 2016

"Harry Potter i przeklęte dziecko"

"Harry Potter i przeklęte dziecko"
Cześć :)

W końcu zebrałam się w sobie i znalazłam czas, żeby napisać Wam kilka słów o moich odczuciach po przeczytaniu sztuki / opowieści / książki pt. "Harry Potter i Przeklęte Dziecko".
Wyczekiwałam tej książki, marzyłam o powrocie do magicznego świata i chyba trochę się przejechałam. Ogólnie to czułam się trochę jak bym czytała Fanfiction. Mało JKR wyczuwałam w tym wszystkim. Zdaję sobie sprawę, że to nie ona pisała scenariusz i po prostu zgodziła się go wydać i nadzorowała jego powstawanie. Spodziewałam się czegoś niesamowitego, że poczuję tamtą magie jak przy czytaniu całej serii. Niestety jak dla mnie tej książki nie ma co porównywać z całą resztą tzw. niebo, a ziemia. Harry został przedstawiony jako ojciec wydzierający się na syna, Ron jako głupek, Albus co chwila ma jakieś spięcia ze swoim starszym bratem i żeby tego było mało za przyjaciela wybiera sobie syna Drakona. Czyli jak dla mnie idealny scenariusz na zwykłe Fanfiction :p Najbardziej zaskoczyło mnie bezproblemowe wejście dzieciaków do gabinetu Minister Magii  i rozwikłanie "super trudnej" zagadki założonej przez nią samą (Hermionę). Nie wiem jak wy uważacie ale moim zdaniem nikt by nie zgadł zaklęć ochronnych założonych przez Hermionę.
Czytając cały czas miałam wrażenie jakbym już to gdzieś widziała, jakby to już było. Bardzo się cieszyłam, że będę mogła jeszcze raz wejść w świat magii, ale oczekiwałam czegoś zupełnie innego.




Podsumowując.
Wchodzimy do naszego ukochanego pubu, zamawiamy przepyszne piwo kremowe, a dostajemy sok z dyni. Sok też jest smaczny, ale nastawiliśmy się już na smak naszego ulubionego napoju, więc czujemy rozczarowanie.
Tak właśnie czułam się czytając "Przeklęte dziecko"
Mimo wszystko cieszę się, że mogłam przeczytać tę książkę i z wielką radością obejrzałabym sztukę w Londynie :)
Kilka zdjęć z sceny:










niedziela, 13 listopada 2016

Piwo kremowe / Butterbeer

Piwo kremowe / Butterbeer
Cześć :)



Zbliża się zima więc, mam dla Was sprawdzony przepis na pyszne piwo kremowe ;) Nie bójcie się w piwie kremowym jest tylko alkoholu, że tylko skrzaty mogą się nim upić. Najlepsze oczywiście można kupić w pubie Pod Trzema Miotłami, w Dziurawym Kotle i w Gospodzie pod Świńskim Łbem.








Składniki:
- 3/4 szklanki cukru brązowego
- 200 ml śmietanki kremówki (ewentualnie można rozpuścić 6/7 krówek w śmietance)
- 300 ml wody gazowanej lub ciemnego piwa (zniweluje trochę słodkość)
- 2 łyżeczki cukru waniliowego lub 2 łyżki syropu waniliowego (może być na bazie alkoholu)
- 2 łyżki masła
- 3 łyżki cukru pudru (fajnie jak zrobi się cukier puder z cukru brązowego)
- można dodać malutki kieliszek whiskey



Przygotowanie :3
Do garnka wlać 4 łyżki śmietany, pozostałą śmietanę ubić z 3 łyżkami cukru pudru. Dodać cukier do podgrzanej śmietany, cały czas mieszając, aż do rozpuszczenia cukru (kilka minut). Dodać masło i ekstrakt waniliowy, wymieszać i dodawać wodę gazowaną. Tutaj trzeba uważać, żeby cukier się nie skrystalizował ;) Całość przelać do kufa i dodać bitą śmietanę.

Smacznego :)
 





P.S.
Nie zasłodźcie się :*



Copyright © 2014 Świat według N. , Blogger