Wchodząc do domu Japończyka musisz zdjąć buty i ubrać kapcie, ale wchodząc do łazienki lub taras trzeba zmienić kapcie na inne kapcie. Serio można się zakręcić i łatwo urazić gospodarza domu.
Teraz czas na zabawną (według mnie) historie: Natknęłam sie na opowieść pewnego japońskiego policjanta. Opowiadał on o włamywaczu który zdiął (tak jak powinien) buty przed wejściem i ruszył na rabowane domu. Domownicy zorientowali sie że coś jest nie tak więc wezwali policję. Włamywacz tak sie przestraszył że uciekł przez okno zapominając swoich butów. Ucieczka w samych skarpetkach mu sie nie udała ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz