Natrafiłam w internecie na wyglądający smakowicie przepis.
Znalazłam go na stronie dietetycznej, wiec jest dobrym słodyczem na tzw. "czit mil" :)
Składniki:
3 jajka (najlepiej jak by nie były z lodówki, czyli w temperaturze pokojowej)
100 g białej czekolady
200 g twarogu (najlepiej takiego sernikowego)
olej kokosowy do wysmarowania papieru do pieczenia
Zabieramy się do roboty:
Bierzemy jajka i oddzielamy białka od żółtek (białka chowamy do lodówki)
Nagrzewamy piekarnik do 170 stopni
Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej
Ubijamy białka na sztywną pianę
Do żółtek wlewamy czekoladę i dokładnie mieszamy, następnie dorzucamy twarożek i stopniowo dodajemy białka.
Całą masę przelewamy do naczynia wyłożonego papierem do pieczenia (a papier wysmarować olejem kokosowym).
Pieczenie odbywa się w kąpieli wodnej (miskę z ciastem wkładamy w blachę w której będzie mniej więcej 2 cm wody)
UWAGA !!! Ciasto piecze się w trzech temperaturach
15 minut w 170 stopniach
15 minut 160 stopniach
15 minut przy wyłączonym piekarniku (zamkniętym)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz