czwartek, 12 czerwca 2014

"Labirynt Uczuć" - manga

Jedno z lepszych yaoi jakie ostatnimi czasy miałam w rękach. Kreska jest cudowna, już dawno takiej nie widziałam (zdjęcia bedą poniżej).
LU zaczyna sie dość niezrozumiale, na pierwszych stronach widzimy dwóch mężczyzn (najprawdopodobniej po dość udanym stosunku), jeden z nich spi drugi nie. W sumie nie było by w tej scenie nic dziwnego gdyby nie fakt ze po przewroceniu strony okazuje sie ze mężczyźni sie nie znają. Przez to małe zamieszanie nie mogłam sie odnaleźć w "temacie". Oczywiście pózniej mi sie jakoś udało i historia stworzona przez Kou wciągnęła mnie tak bardzo ze nie mogłam przestać czytać. Było kilka momentów gdzie płakałam jak głupia i to jest WIELKIM plusem tej mangi. Polecam ja każdemu, chciała bym wam opowiadać o niej o wiele więcej ale nie lubię spojlerow (i wy pewnie tez nie).

Autor: Kou Yoneda
Tytuł oryginalny: Doushitemo Furetakunai
Ilość tomów:
Wydawnictwo: Kotori
Format: 13,0 x 18,2 cm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 236
Tłumaczenie: Anna Piechowiak
Cena okładkowa: 22,90

yaoi - manga opisująca miłość dwóch (seksownych) mężczyzn <3

4 komentarze:

  1. Chętnie przeczytam :D aktualnie czytam Kimi Note czytałaś może?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Świat według N. , Blogger